{"version":"1.0","provider_name":"RODZINA NA FALI","provider_url":"https:\/\/bimsi.pl","author_name":"admin","author_url":"https:\/\/bimsi.pl\/index.php\/author\/admin\/","title":"Sezon na wyspy - Chorwacja po raz pierwszy z perspektywy Sophisticated Lady - RODZINA NA FALI","type":"rich","width":600,"height":338,"html":"<blockquote class=\"wp-embedded-content\"><a href=\"https:\/\/bimsi.pl\/index.php\/sezon-na-wyspy-chorwacja-z-perspektywy-sophi-crew\/\">Sezon na wyspy &#8211; Chorwacja po raz pierwszy z perspektywy Sophisticated Lady<\/a><\/blockquote>\n<script type='text\/javascript'>\n<!--\/\/--><![CDATA[\/\/><!--\n\t\t\/*! This file is auto-generated *\/\n\t\t!function(d,l){\"use strict\";var e=!1,n=!1;if(l.querySelector)if(d.addEventListener)e=!0;if(d.wp=d.wp||{},!d.wp.receiveEmbedMessage)if(d.wp.receiveEmbedMessage=function(e){var t=e.data;if(t)if(t.secret||t.message||t.value)if(!\/[^a-zA-Z0-9]\/.test(t.secret)){for(var r,i,a,s=l.querySelectorAll('iframe[data-secret=\"'+t.secret+'\"]'),n=l.querySelectorAll('blockquote[data-secret=\"'+t.secret+'\"]'),o=new RegExp(\"^https?:$\",\"i\"),c=0;c<n.length;c++)n[c].style.display=\"none\";for(c=0;c<s.length;c++)if(r=s[c],e.source===r.contentWindow){if(r.removeAttribute(\"style\"),\"height\"===t.message){if(1e3<(a=parseInt(t.value,10)))a=1e3;else if(~~a<200)a=200;r.height=a}if(\"link\"===t.message)if(i=l.createElement(\"a\"),a=l.createElement(\"a\"),i.href=r.getAttribute(\"src\"),a.href=t.value,o.test(a.protocol))if(a.host===i.host)if(l.activeElement===r)d.top.location.href=t.value}}},e)d.addEventListener(\"message\",d.wp.receiveEmbedMessage,!1),l.addEventListener(\"DOMContentLoaded\",t,!1),d.addEventListener(\"load\",t,!1);function t(){if(!n){n=!0;for(var e,t,r=-1!==navigator.appVersion.indexOf(\"MSIE 10\"),i=!!navigator.userAgent.match(\/Trident.*rv:11\\.\/),a=l.querySelectorAll(\"iframe.wp-embedded-content\"),s=0;s<a.length;s++){if(!(e=a[s]).getAttribute(\"data-secret\"))t=Math.random().toString(36).substr(2,10),e.src+=\"#?secret=\"+t,e.setAttribute(\"data-secret\",t);if(r||i)(t=e.cloneNode(!0)).removeAttribute(\"security\"),e.parentNode.replaceChild(t,e)}}}}(window,document);\n\/\/--><!]]>\n<\/script><iframe sandbox=\"allow-scripts\" security=\"restricted\" src=\"https:\/\/bimsi.pl\/index.php\/sezon-na-wyspy-chorwacja-z-perspektywy-sophi-crew\/embed\/\" width=\"600\" height=\"338\" title=\"&#8222;Sezon na wyspy &#8211; Chorwacja po raz pierwszy z perspektywy Sophisticated Lady&#8221; &#8212; RODZINA NA FALI\" frameborder=\"0\" marginwidth=\"0\" marginheight=\"0\" scrolling=\"no\" class=\"wp-embedded-content\"><\/iframe>","description":"Rok szkolny 2014\/2015 zako\u0144czony. Dzieci wpad\u0142y do domu rozentuzjazmowane czekaj\u0105c\u0105 je wolno\u015bci\u0105. Trzymaj\u0105c w r\u0119kach \u015bwiadectwa ju\u017c czu\u0142y smak nadchodz\u0105cego lata i majacz\u0105cy na bliskim horyzoncie powiew morskiej przygody. To b\u0119dzie nasz pierwszy rejs na Sophisticated Lady. Po jej kupnie byli\u015bmy w Monfalcone jeszcze dwa razy, aby przygotowa\u0107 j\u0105 do p\u0142ywania. Mimo \u017ce Ugo (poprzedni w\u0142a\u015bciciel) bardzo o ni\u0105 dba\u0142, nie wyposa\u017cy\u0142 jej wystarczaj\u0105co na d\u0142u\u017csz\u0105 \u017ceglug\u0119. Maj\u00f3wka i dwa tygodnie w okolicy \u015bwi\u0105t Bo\u017cego Narodzenia wystarczy\u0142y, aby doda\u0107 troch\u0119 udogodnie\u0144, zamontowa\u0107 baterie s\u0142oneczne, przebudowa\u0107 instalacje i popracowa\u0107 nad betonowym kilem. Sebastiana lista do prac na Sophi niestety tylko ros\u0142a, a nie mala\u0142a, ale jak to na jachcie prace nie ko\u0144cz\u0105 si\u0119 nigdy, wi\u0119c zdecydowali\u015bmy rozpocz\u0105\u0107 \u017ceglowanie, a pozosta\u0142e punkty realizowa\u0107 w miar\u0119 mo\u017cliwo\u015bci.\u00a0 Jako \u017ce tras\u0119 do Monfalcone pokonywali\u015bmy ju\u017c po raz czwarty, jazda by\u0142a czyst\u0105 przyjemno\u015bci\u0105. Popo\u0142udnie poprzedzaj\u0105ce wyjazd sp\u0119dzili\u015bmy wynosz\u0105c z domu, z gara\u017cu i z piwnicy nieko\u0144cz\u0105ce si\u0119 elementy wyposa\u017cenia 4-tygodniowego pobytu na jachcie. Jedzenie brali\u015bmy g\u0142\u00f3wnie na drog\u0119 i troch\u0119 sta\u0142ych produkt\u00f3w, kt\u00f3rych istnienia lub zamiennik\u00f3w nie odkryli\u015bmy jeszcze we W\u0142oszech. Zdecydowanie przewa\u017caj\u0105ca cz\u0119\u015b\u0107 baga\u017cu to by\u0142y rzeczy do udoskonalenia jachtu, kt\u00f3re Sebastian przez ca\u0142y rok pieczo\u0142owicie projektowa\u0142, budowa\u0142 i spawa\u0142 z koleg\u0105. Troszk\u0119 ubra\u0144, ale to zdecydowanie najmniejsze torby, bo przecie\u017c b\u0119dzie gor\u0105co! I jeszcze gry, sprz\u0119ty do nurkowania, p\u0142ywania. Z \u017calem pomy\u015bla\u0142am, \u017ce brakuje jeszcze \u0142opatek i wiaderek do piasku, ale chyba ma\u0142e towarzystwo zdecydowanie ten etap mia\u0142o ju\u017c za sob\u0105. Chlip, chlip\u2026 Budz\u0105c si\u0119 na d\u017awi\u0119k dzwonka uchyli\u0142am powoli powiek\u0119 i natychmiast opanowa\u0142a mnie radosna my\u015bl. Jedziemy! Ptaki dar\u0142y si\u0119 alarmuj\u0105c o rozpoczynaj\u0105cym si\u0119 pi\u0119knym lipcowym dniu. Rozespany Igor i zadowolona Ida z pluszakami pod pach\u0105 rozsiad\u0142y si\u0119 na tylnej kanapie \u201evolwusia\u201d (jak pieszczotliwie nazywali nasz pojazd) i spokojnie zasn\u0119\u0142y. Podr\u00f3\u017c na Sophi oficjalnie si\u0119 rozpocz\u0119\u0142a.\u00a0 1260 km pokonali\u015bmy w nieca\u0142e 14 godzin z ca\u0142kiem niema\u0142\u0105 ilo\u015bci\u0105 przystank\u00f3w, gdy\u017c synchronizacja w potrzebach fizjologicznych nie by\u0142a nasz\u0105 mocn\u0105 stron\u0105. Ostatnie kilometry mocno odbi\u0142y si\u0119 na psychice naszych dzieci, gdy\u017c za\u0142o\u017cy\u0142y samochodow\u0105 telewizj\u0119 i nagrywa\u0142y na tablet programy \u201eNew news news\u201d p\u0142acz\u0105c ze \u015bmiechu i przyjmuj\u0105c pozycje, kt\u00f3rych mogliby im pozazdro\u015bci\u0107 nawet pracownicy Cirque du Soleil. Gdy mijali\u015bmy tablic\u0119 z napisem Monfalcone i pomacha\u0142 do nas drogowskaz \u201eOcean Marine\u201d, mnie te\u017c opanowa\u0142a szalona rado\u015b\u0107. Czu\u0142am si\u0119 nie tylko wakacyjnie, ale tak jakbym w\u0142a\u015bnie przyjecha\u0142a do ukochanego domu. 40 stopniowy upa\u0142 m\u0119czy\u0142 nas tylko przez pierwsze 3 dni. Potem mechanizm wewn\u0119trznej pami\u0119ci przekr\u0119ci\u0142 si\u0119 o kilka stopni i nagle temperatura przesta\u0142a nam przeszkadza\u0107. Sebastian twierdzi\u0142, \u017ce si\u0119 przyzwyczaili\u015bmy, ale ja wiem, \u017ce m\u00f3j organizm przypomnia\u0142 sobie lata na \u015ar\u00f3dziemnym i dostosowa\u0142 si\u0119. Prze\u017cyli\u015bmy pierwsze wodowanie naszej Sophi. Ja zestresowana na tyle, \u017ce nawet nie chcia\u0142am patrze\u0107, dzieci zafascynowane widokiem unosz\u0105cych si\u0119 7 ton na bujaj\u0105cych pasach d\u017awigu, a Sebastian bacznie obserwuj\u0105cy ka\u017cdy ruch pana d\u017awigowego, gotowy rzuci\u0107 si\u0119 w ka\u017cdej chwili ratowa\u0107 \u201eukochan\u0105\u201d. Po chwili jednak majestatycznie zanurzy\u0142a si\u0119 w wodzie kana\u0142u do okre\u015blonej linii i wszyscy odetchn\u0119li\u015bmy z ulg\u0105. Na wodzie jej niebieski pok\u0142ad wydawa\u0142 si\u0119 ogromny. To co prawda tylko 10 metr\u00f3w, ale w moim odczuciu mog\u0142abym na nim spokojnie uprawia\u0107 jogging. Szybko jednak uda\u0142o si\u0119 Sebastianowi zagospodarowa\u0107 1\/3 pok\u0142adu uk\u0142adaj\u0105c na nim ponton, odbijacze, liny, baniaki itp. Pozosta\u0142o do zrobienia otaklowanie i klar na i pod pok\u0142adem. Towarzystwo nowo poznanych polskich \u017ceglarzy w Monfalcone by\u0142o empatyczne, urocze i dostarczy\u0142o nam wielu przyjacielskich wieczor\u00f3w, popo\u0142udniowych aperitif\u00f3w i aromatycznej kawy o poranku wypijanej na pok\u0142adach r\u00f3\u017cnych jacht\u00f3w. Humoru i rodzinnej atmosfery dodawali rezydenci mariny z Triestu: Mario i Klaus. Igor i Ida wyposa\u017ceni w walkie talkie sp\u0119dzali czas na basenie i na eksploracji zak\u0105tk\u00f3w strze\u017conej mariny, ale ju\u017c te\u017c przebiera\u0142y nogami i chcia\u0142y poczu\u0107 morze. Jeszcze tylko ma\u0142a wyprawa na maszt i w sobot\u0119 przestawili\u015bmy volwusia na portowy parking. Gdy odczepili\u015bmy cumy mooringowe od jachtu, uderzy\u0142y g\u0142o\u015bno w wod\u0119 a Sophi westchn\u0119\u0142a z rado\u015bci\u0105. Przygoda si\u0119 zaczyna\u0142a. Sophi p\u0142yn\u0119\u0142a przez dwu milowy kana\u0142, jakby pokonywa\u0142a t\u0105 tras\u0119 ju\u017c wiele, wiele razy. Troch\u0119 obawiali\u015bmy si\u0119, \u017ce jej zanurzenie (1,90 m) b\u0119dzie sprawia\u0142o trudno\u015b\u0107 w przej\u015bciu p\u0142ytkiej laguny na wyj\u015bciu z kana\u0142u przy Villagio del Pescatore, ale wysoka woda pomog\u0142a pokona\u0107 t\u0105 przeszkod\u0119 i ju\u017c po chwili mijali\u015bmy majestatyczny Zamek del Duino na skale z Bia\u0142\u0105 Dam\u0105 u podn\u00f3\u017ca, wysokie klify i pi\u0119kn\u0105 marin\u0119 w Sistianie. Zatoka trieste\u0144ska otworzy\u0142a swoje b\u0142\u0119kitne wody i zaprasza\u0142a na swoje terytorium. S\u0142aby wiatr w po\u0142owie drogi ca\u0142kiem sobie odpu\u015bci\u0142 i woda zrobi\u0142a si\u0119 g\u0142adka, wr\u0119cz oleista. Po chwili poczuli\u015bmy zapach diesla. Cholera, to chyba od nas, bo wok\u00f3\u0142 nie by\u0142o za wiele jacht\u00f3w. Poszed\u0142 w\u0119\u017cyk za\u015blepiaj\u0105cy jaki\u015b odp\u0142yw przy silniku. Szybka interwencja Sebastiana uratowa\u0142a nas przed ca\u0142kowit\u0105 utrat\u0105 paliwa.\u00a0 Zrobili\u015bmy dzieciom szkolenie z zasad bezpiecze\u0144stwa, bo w takim wieku pami\u0119\u0107 jest ulotna i pewne rzeczy trzeba utrwala\u0107. A mo\u017ce to by\u0142o szkolenie bardziej dla nas? One nie wydawa\u0142y si\u0119 czu\u0107 \u017cadnych obaw. Pierwszy post\u00f3j wypad\u0142 nam popo\u0142udniu w Umagu, w Chorwacji, gdzie musieli\u015bmy dope\u0142ni\u0107 formalno\u015bci wjazdowych, czyli zameldowa\u0107 si\u0119 w strefie non Schengen i zap\u0142aci\u0107 za pozwolenie delektowania si\u0119 chorwack\u0105 przyrod\u0105 i morskimi udogodnieniami (np. za utrzymanie latarni morskich). Tu te\u017c mieli\u015bmy zaplanowane pierwsze jachtowe spotkanie. Ugo, poprzedni w\u0142a\u015bciciel Sophi wraca\u0142 w\u0142a\u015bnie z \u017con\u0105 Lar\u0105 z wakacyjnego p\u0142ywania na swoim drugim jachcie. Kolejny przystanek zrobili\u015bmy w Novigradzie, gdzie nas\u0142uchali\u015bmy si\u0119 historii o Aqua Parku na wodzie, zbudowanego z dmucha\u0144c\u00f3w. Podobnie jak w Umagu stan\u0119li\u015bmy na bojce w porcie. Dzieci szala\u0142y z rado\u015bci. Spr\u00f3bowali\u015bmy te\u017c pierwszego na Adriatyku snorkelingu, aczkolwiek przejrzysto\u015b\u0107 wody przy P\u00f3\u0142wyspie Istria jeszcze nie by\u0142a idealna.\u00a0 Noc na bojce by\u0142a spokojna pod wzgl\u0119dem pogody, ale pod wzgl\u0119dem ciszy ju\u017c mniej. Nabrze\u017ce jest najbardziej rozrywkowym miejscem w miasteczku, gdzie wieczorami odbywaj\u0105 si\u0119 koncerty, czasem podobno 2-3 naraz. Pi\u0119knie grali i do p\u00f3\u0142nocy siedzieli\u015bmy w kokpicie s\u0142uchaj\u0105c muzyki i popijaj\u0105c w\u0142oskie wino. Camping w Zatoce Veruda Zgodnie z sugesti\u0105 Rogatej Duszy, jachtu przyjaci\u00f3\u0142 z Monfalcone, kt\u00f3rzy te\u017c ju\u017c ruszyli w rejs, postanowili\u015bmy omin\u0105\u0107 pozosta\u0142e porty na Istrii i po\u017ceglowa\u0107 ok. 40 mil na sam koniec p\u00f3\u0142wyspu pod Pul\u0119, do Zatoki Veruda. D\u0142uga, pi\u0119kna \u017cegluga, podczas kt\u00f3rej poczu\u0142am, jakby\u015bmy jeszcze wci\u0105\u017c byli na BIMSI. Pomimo ma\u0142ych g\u0142\u0119boko\u015bci na wej\u015bciu miejsce nas oczarowa\u0142o. Z rozhu\u015btanego morza, nale\u017cy zmieni\u0107 kurs o 90 stopni i wej\u015b\u0107 pomi\u0119dzy ska\u0142y. Po lewej stronie znajduje si\u0119 wakacyjny resort a po prawej na wyspie camping, ukryty w\u015br\u00f3d drzew. Po ok 50 m, drugi skr\u0119t, tym razem w prawo i wida\u0107 zatok\u0119. Jeszcze raz korygujemy kurs i jeste\u015bmy w ca\u0142kowicie os\u0142oni\u0119tej Verudzie, poro\u015bni\u0119tej do samych brzeg\u00f3w drzewami, kt\u00f3rych konary zwisaj\u0105 nad wod\u0105. Zatoka jest bardzo du\u017ca, na kilkadziesi\u0105t jacht\u00f3w w swobodnym staniu. Stanie mo\u017cliwe jest tylko na kotwicy, co jest cudowne, bo mieli\u015bmy okazje po raz pierwszy wypr\u00f3bowa\u0107 nasz\u0105 autorsk\u0105 kotwic\u0119. Dno \u015brednio twarde i kotwica trzyma\u0142a bosko. Jedynym minusem zatoki by\u0142a ma\u0142o przejrzysta woda, co raczej nie powinno dziwi\u0107, licz\u0105c ilo\u015b\u0107 korzystaj\u0105cej z niej ludzi oraz brak wi\u0119kszego ruchu wody. Po k\u0105pielach i kolacji go\u015bcimy si\u0119 na Rogatej Duszy, u Uli i Krzy\u015bka. Dzieci wytrzyma\u0142y do 23.00, wi\u0119c chyba nie nadwer\u0119\u017cyli\u015bmy go\u015bcinno\u015bci naszych morskich s\u0105siad\u00f3w. Poranek na morzu ju\u017c bardziej rozhu\u015btany. \u015aniadanie poda\u0142am indywidualnie do r\u0105czek, gdy\u017c na stole by nie posta\u0142o. \u015apieszno nam do lazurowej wody, wi\u0119c nie trac\u0105c czasu wyp\u0142yn\u0119li\u015bmy wcze\u015bnie z zamiarem opuszczenia Istrii i dotarcia do pierwszej ma\u0142ej wyspy, jak\u0105 jest Unije. Widziana z lotu ptaka wydaje mi si\u0119 kszta\u0142tem psa z wielk\u0105 g\u0142ow\u0105. Po kilkugodzinnej \u017cegludze wp\u0142ywamy do zatoki pomi\u0119dzy pierwsz\u0105 a drug\u0105 nog\u0119. Rzucamy kotwic\u0119 w towarzystwie kilkunastu jacht\u00f3w, kt\u00f3re stoj\u0105 w s\u0142usznych odleg\u0142o\u015bciach pomi\u0119dzy sob\u0105, aby nie przeszkadza\u0107 jeden drugiemu. Ro\u015blinno\u015b\u0107 na wyspie jest niska, nie ma drzew, kolor zielony bardziej przypomina oliwk\u0119 ni\u017c soczyste li\u015bcie. Teren za to troch\u0119 pag\u00f3rkowaty, o czym b\u0119dziemy mieli okazje przekona\u0107 si\u0119 na najbli\u017cszym spacerze. Na razie bardzo mi si\u0119 podoba. Do zachodu s\u0142o\u0144ca jeszcze daleko, wodujemy wi\u0119c ponton i p\u0142yniemy na nasz pierwszy wyspowy (wyspiarski?) brzeg. Kilka metr\u00f3w przed l\u0105dem obserwujemy w cudownie przejrzystej wodzie je\u017cowce i ogromnie t\u0142uste strzykwy, zwane te\u017c og\u00f3rkami morskimi. Znajdujemy niewielki prze\u015bwit w ska\u0142ach. Wystarczaj\u0105cy, aby zmie\u015bci\u0142 si\u0119 ponton, a ska\u0142y nie zrobi\u0142y w nim dziury. Dzieci wyskakuj\u0105 na brzeg zachwycone du\u017c\u0105 ilo\u015bci\u0105 g\u0142adkich, lekkich patyk\u00f3w, z kt\u00f3rych mo\u017cna zrobi\u0107 mn\u00f3stwo ciekawych rzeczy. Oddycham z ulg\u0105, \u017ce jeszcze ciesz\u0105 si\u0119 z takich prostych znalezisk. Po kilku metrach skalistej pla\u017cy rozpoczyna si\u0119 widziany z wody zielony busz makii. Bez \u015bcie\u017cki nie ma szans si\u0119 przez niego przedosta\u0107. S\u0142o\u0144ce powoli chyli si\u0119 ku zachodowi i wiecz\u00f3r otula si\u0119 powoli ciep\u0142ym mrokiem. Magiczn\u0105 cisz\u0119, tego bezludnego zak\u0105tka przerywa tylko meczenie k\u00f3z. Zdecydowanie to jest m\u00f3j klimat. Zero zabudowa\u0144, ro\u015blinno\u015b\u0107 i woda. Jachty ko\u0142ysz\u0105ce si\u0119 na kotwicach w zatoce wystarcz\u0105 mi za ca\u0142\u0105 cywilizacj\u0119. Gor\u0105ce powietrze wdziera si\u0119 bezlito\u015bnie do jachtu. Czas na porann\u0105, morsk\u0105 k\u0105piel. Ida i Sebastian wskakuj\u0105 ze mn\u0105 nie troszcz\u0105c si\u0119 o stroje k\u0105pielowe. Tylko Igor jeszcze \u015bpi, ale potem nadrobi nawodnienie nurkowaniem\ud83d\ude09. Wyspa Unije bardzo nam si\u0119 podoba, postanawiamy wi\u0119c pozna\u0107 j\u0105 troch\u0119 lepiej i sprawdzi\u0107 dalsze zak\u0105tki. Wci\u0105gamy ponton na skalisty brzeg, mocuj\u0105c go, aby niespodziewana fala go nie zabra\u0142a. Id\u0105c tropem kozy, odnajdujemy w\u0105sk\u0105 \u015bcie\u017ck\u0119, prowadz\u0105c\u0105 w g\u0142\u0105b wyspy. W rozedrganym, gor\u0105cym powietrzu s\u0142ycha\u0107 tylko cykady. Pachnie koper w\u0142oski, dziki czosnek i sza\u0142wia. Troch\u0119 wzi\u0119li\u015bmy za ma\u0142o wody i pragnienie daje nam si\u0119 we znaki. Nie odpuszczamy jednak i dzielnie przecinamy grobl\u0119 przez Zatok\u0119 Maracol (tutaj ju\u017c widz\u0119 jachty na bojkach), bior\u0105c dalszy kurs na miasteczko Unije. Jedyne zreszt\u0105 na wyspie. Perspektywa lod\u00f3w i zimnego piwka prowadzi nas do przodu. Ostatni\u0105 g\u00f3rk\u0119 przed zabudowaniami pokonujemy szybko, bo s\u0142o\u0144ce pali niemi\u0142osiernie i chcieliby\u015bmy chocia\u017c na chwil\u0119 znale\u017a\u0107 cie\u0144, kt\u00f3rego nie by\u0142o na ca\u0142ej trasie. Jedyny na wyspie sklepik zako\u0144czy\u0142 porann\u0105 wacht\u0119 i ponownie otworzy si\u0119 dopiero po 18.00. Szukamy wi\u0119c czynnej knajpki (s\u0105 dwie wg. googla), bo czuj\u0119, \u017ce dzieci bez lod\u00f3w ju\u017c dalej nie poci\u0105gn\u0105. Uff, jest. Razem z niemi\u0142ym panem, zniecierpliwionym d\u0142ugim wybieraniem smak\u00f3w przez dzieci. Ignorujemy pana i zamawiamy do kompletu zimne \u201eOzujsko\u201d \u2013 chorwackie piwo. Dziesi\u0119\u0107 metr\u00f3w ni\u017cej, na kamiennej pla\u017cy przyjemnie chlupie morze. Nie zastanawiaj\u0105c si\u0119 d\u0142ugo wskakujemy do wody w spodenkach (stroje zosta\u0142y w pontonie) i ch\u0142odzimy si\u0119 od zewn\u0105trz. Nasz apetyt na wyspy ro\u015bnie. Kolejny cel, to niewielka wyspa Susak, oddalona o 12 mil od Unije. Po prawej mijamy wyspy Srakane, kt\u00f3rych nazwa wzbudza og\u00f3ln\u0105 weso\u0142o\u015b\u0107. Podp\u0142ywamy od wschodniej strony Susaka, gdzie pod kilkudziesi\u0119ciometrowym klifem znajduje si\u0119 bojkowisko. Miejsc nie ma za wiele, ale marinero, kt\u00f3ry do nas podp\u0142yn\u0105\u0142, informuje o cenie (135 kuna) i uspokaja, \u017ce miejsc wystarczy. Zapewnia nas r\u00f3wnie\u017c o dobrej pogodzie na noc. Sami te\u017c to sprawdzili\u015bmy i jeste\u015bmy spokojni, bo poza klifem zatoka nie ma os\u0142ony. Dzisiaj mamy si\u0119 spotka\u0107 z jachtem D\u017colla, kt\u00f3rej Kapitan Marek z Kapitanow\u0105 Jol\u0105 maj\u0105 dop\u0142yn\u0105\u0107 wieczorem. W mi\u0119dzyczasie, postanowili\u015bmy zwiedzi\u0107 wysp\u0119, kt\u00f3rej ca\u0142kowita powierzchnia wynosi 3,6 km2 i w dw\u00f3ch skupiskach (dolny i g\u00f3rny Susak) mieszka 150 os\u00f3b, nie licz\u0105c turyst\u00f3w, kt\u00f3rzy przybywaj\u0105 tu jedyn\u0105 drog\u0105, jak\u0105 jest prom z wyspy Losinj lub ze sta\u0142ego l\u0105du, z Rijeki. Na wyspie nie ma \u017cadnych dr\u00f3g i co za tym idzie r\u00f3wnie\u017c nie ma samochod\u00f3w. Wtedy jeszcze nie wiedzieli\u015bmy jak wiele wysepek Chorwacji radzi sobie bez zmechanizowanego transportu ko\u0142owego. Baga\u017ce wo\u017cone s\u0105 z promu specjalnymi w\u00f3zkami, ci\u0105gni\u0119tymi przez ludzi. Przybili\u015bmy pontonem do brzegu, gdzie uwi\u0105zali\u015bmy go do metalowego k\u00f3\u0142ka w s\u0105siedztwie rybackich \u0142\u00f3deczek. Po rozgrzanym s\u0142o\u0144cem chodniku biegaj\u0105 roze\u015bmiane dzieci a doro\u015bli chodz\u0105 na boso. Jak zauwa\u017cyli\u015bmy to popularny trend na wyspie. Po obfitej ro\u015blinno\u015bci wida\u0107, \u017ce na wyspie jest du\u017co s\u0142odkiej wody. Wzg\u00f3rza poro\u015bni\u0119te s\u0105 wysok\u0105 trzcin\u0105 bambusow\u0105 a centralne miejsce na wyspie, gdzie znajduj\u0105 si\u0119 restauracje, lodziarnie i jedyny supermarket jest obsadzone oliwkami. Jako \u017ce zakupy nie le\u017ca\u0142y w centrum naszych zainteresowa\u0144 wybrali\u015bmy piaszczyst\u0105 drog\u0119 prowadz\u0105c\u0105 w bardziej dzikie tereny wyspy. Rosn\u0105cy bambus mia\u0142 tam ponad 5 metr\u00f3w, a tunele wyci\u0119te w nim w kilku miejscach prowadzi\u0142y do tajemniczych furtek. Igora ogarn\u0119\u0142a zaraz wizja, tajemniczych dom\u00f3w za furtkami. Krzysiu z Rogatej Duszy opowiada\u0142 nam o ciekawym cmentarzu na wzg\u00f3rzu. Podobno kiedy\u015b na tej wyspie mieszka\u0144cy trzymali si\u0119 w wielkim odosobnieniu od innych, co doprowadzi\u0142o do mieszania si\u0119 ze sob\u0105. Efekty tego zjawiska wida\u0107 na starych, nagrobnych fotografiach, na kt\u00f3rych zauwa\u017calny jest charakterystyczny rys podobie\u0144stwa mi\u0119dzy nimi. Niestety cmentarza nie znale\u017ali\u015bmy, ale za to trafili\u015bmy na rozleg\u0142e winnice. Czyli ziemia...","thumbnail_url":"http:\/\/bimsi.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/06\/1Sophi1-1024x768.jpg"}