<?xml version="1.0"?>
<oembed><version>1.0</version><provider_name>RODZINA NA FALI</provider_name><provider_url>https://bimsi.pl</provider_url><author_name>admin</author_name><author_url>https://bimsi.pl/index.php/author/admin/</author_url><title>S&#x142;odkie &#x17C;ycie na Molacie - RODZINA NA FALI</title><type>rich</type><width>600</width><height>338</height><html>&lt;blockquote class="wp-embedded-content"&gt;&lt;a href="https://bimsi.pl/index.php/2020/06/30/slodkie-zycie-na-molacie/"&gt;S&#x142;odkie &#x17C;ycie na Molacie&lt;/a&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;script type='text/javascript'&gt;
&lt;!--//--&gt;&lt;![CDATA[//&gt;&lt;!--
		/*! This file is auto-generated */
		!function(d,l){"use strict";var e=!1,n=!1;if(l.querySelector)if(d.addEventListener)e=!0;if(d.wp=d.wp||{},!d.wp.receiveEmbedMessage)if(d.wp.receiveEmbedMessage=function(e){var t=e.data;if(t)if(t.secret||t.message||t.value)if(!/[^a-zA-Z0-9]/.test(t.secret)){for(var r,i,a,s=l.querySelectorAll('iframe[data-secret="'+t.secret+'"]'),n=l.querySelectorAll('blockquote[data-secret="'+t.secret+'"]'),o=new RegExp("^https?:$","i"),c=0;c&lt;n.length;c++)n[c].style.display="none";for(c=0;c&lt;s.length;c++)if(r=s[c],e.source===r.contentWindow){if(r.removeAttribute("style"),"height"===t.message){if(1e3&lt;(a=parseInt(t.value,10)))a=1e3;else if(~~a&lt;200)a=200;r.height=a}if("link"===t.message)if(i=l.createElement("a"),a=l.createElement("a"),i.href=r.getAttribute("src"),a.href=t.value,o.test(a.protocol))if(a.host===i.host)if(l.activeElement===r)d.top.location.href=t.value}}},e)d.addEventListener("message",d.wp.receiveEmbedMessage,!1),l.addEventListener("DOMContentLoaded",t,!1),d.addEventListener("load",t,!1);function t(){if(!n){n=!0;for(var e,t,r=-1!==navigator.appVersion.indexOf("MSIE 10"),i=!!navigator.userAgent.match(/Trident.*rv:11\./),a=l.querySelectorAll("iframe.wp-embedded-content"),s=0;s&lt;a.length;s++){if(!(e=a[s]).getAttribute("data-secret"))t=Math.random().toString(36).substr(2,10),e.src+="#?secret="+t,e.setAttribute("data-secret",t);if(r||i)(t=e.cloneNode(!0)).removeAttribute("security"),e.parentNode.replaceChild(t,e)}}}}(window,document);
//--&gt;&lt;!]]&gt;
&lt;/script&gt;&lt;iframe sandbox="allow-scripts" security="restricted" src="https://bimsi.pl/index.php/2020/06/30/slodkie-zycie-na-molacie/embed/" width="600" height="338" title="&#x201E;S&#x142;odkie &#x17C;ycie na Molacie&#x201D; &#x2014; RODZINA NA FALI" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no" class="wp-embedded-content"&gt;&lt;/iframe&gt;</html><description>Pierwszy raz zawitali&#x15B;my na t&#x105; pi&#x119;kn&#x105; wysp&#x119; w 2015 roku, za namow&#x105; Pani Kapitanowej z jachtu D&#x17C;olla. I przepadli&#x15B;my, a przynajmniej ja. Magia miejsca, spok&#xF3;j ducha jaki mnie opanowa&#x142;, sprawi&#x142;, &#x17C;e oczarowa&#x142;a mnie nie tylko czysta natura, ob&#x142;&#x119;dny zapach dzikiego tymianku i sza&#x142;wii, d&#x17A;wi&#x119;k cykad, ale i co&#x15B; jeszcze. Wyspa Molat po&#x142;o&#x17C;ona jest na Adriatyku w Chorwacji, 17 mil morskich od Zadaru i 2 mile od wyspy Dugi Otok. My zacumowali&#x15B;my w zatoce Jazzi (Uvala Jazzi), kt&#xF3;ra jest szeroka, z przyst&#x119;pnymi g&#x142;&#x119;boko&#x15B;ciami 4-6 metr&#xF3;w w stosunku do rozs&#x105;dnej odleg&#x142;o&#x15B;ci od brzegu. Woda czysta, mieni si&#x119; do samego dna prze&#x17A;roczystym b&#x142;&#x119;kitem. Pierwsze moje wra&#x17C;enie by&#x142;o, &#x17C;e jeste&#x15B;my prawie na Mazurach. Zielono, drzewa k&#x142;aniaj&#x105; si&#x119; ga&#x142;&#x119;ziami do samej wody, niewielkie ska&#x142;ki s&#x105; jako&#x15B; tak sprytnie ukryte w&#x15B;r&#xF3;d zielonej makii. Przy brzegu mini port z kilkoma lokalnymi &#x142;&#xF3;deczkami, k&#x105;pielisko, stary, betonowy pirs z chwiej&#x105;ca si&#x119; &#x142;awk&#x105;. Przywi&#x105;zali&#x15B;my ponton do zardzewia&#x142;ego k&#xF3;&#x142;ka i po bardzo chybotliwej drabinie udali&#x15B;my si&#x119; na l&#x105;d. Kilkunastu turyst&#xF3;w wygrzewa&#x142;o si&#x119; na r&#x119;cznikach roz&#x142;o&#x17C;onych wprost na ziemi, bo pla&#x17C;y tam nie ma. Wysokie, piniowe sosny szumia&#x142;y ga&#x142;&#x119;ziami oferuj&#x105;c razem z cykadami mi&#x142;y dla ucha koncert. W&#x15B;r&#xF3;d drzew chorwacka Pekarnia. Jedyna na wyspie. Prowadzona od kilkunastu lat przez t&#x105; sam&#x105; rodzin&#x119;. Weszli&#x15B;my sprawdzi&#x107; asortyment. Domowe sery, troch&#x119; warzyw, napoje, lody. Produkty pierwszej pomocy. Chleb i inne wypieki b&#x119;d&#x105; wieczorem. I rano. Bo piek&#x105; dwa razy dziennie. Przy jedynym stoliku przed sklepem otworzyli&#x15B;my Ozujsko (lokalne piwo) a dzieci lody, i wczuli&#x15B;my si&#x119; w klimat. Pierwsze zapiski o wyspie pochodz&#x105; z 1151 r, kiedy stanowi&#x142;a ona w&#x142;asno&#x15B;&#x107; benedyktyn&#xF3;w z klasztoru &#x15A;w. Krsevana. 500 lat p&#xF3;&#x17A;niej za czas&#xF3;w wenecjan Molat by&#x142; ju&#x17C; zamieszkany i by&#x142; bardzo wa&#x17C;nym portem w regionie. Burzliwe czasy wojenne przynios&#x142;y wyspie s&#x142;aw&#x119; po niechlubnym za&#x142;o&#x17C;eniu na niej jednego z w&#x142;oskich oboz&#xF3;w koncentracyjnych. W 1942 roku setki cywil&#xF3;w z r&#xF3;&#x17C;nych cz&#x119;&#x15B;ci Dalmacji zosta&#x142;y przewiezione na wysp&#x119; i w bardzo trudnych warunkach &#x17C;yciowych (brak jedzenia, ograniczona woda oraz pocz&#x105;tkowo tylko namioty do mieszkania) musia&#x142;y egzystowa&#x107; przez d&#x142;ugi czas. Przez ob&#xF3;z przewin&#x119;&#x142;o si&#x119; 200&#xA0;000 ludzi, ogromna cz&#x119;&#x15B;&#x107; z nich nie prze&#x17C;y&#x142;a. Po tym strasznym wydarzeniu pozosta&#x142;y do dzisiaj na wyspie wie&#x17C;e wartownicze, na kt&#xF3;rych dopiero ca&#x142;kiem niedawno zawieszono tabliczki informacyjne o tym wydarzeniu. Po wojnie wyspa zacz&#x119;&#x142;a funkcjonowa&#x107; na nowo. Wr&#xF3;ci&#x142;a cz&#x119;&#x15B;&#x107; mieszka&#x144;c&#xF3;w, reszta zosta&#x142;a na kontynencie. I tak ju&#x17C; zosta&#x142;o do tej pory. W czasach wojny jugos&#x142;owia&#x144;skiej ludzie, kt&#xF3;rzy tu mieszkali lub mieli rodziny wys&#x142;ali na Molat swoje dzieci i dla nich zosta&#x142;a zorganizowana &#x201E;wojenna szko&#x142;a&#x201D;. Zmobilizowali si&#x119; wszyscy, kt&#xF3;rzy mogli uczy&#x107; i w ten spos&#xF3;b dzieciaki z Molatu nie zmarnowa&#x142;y lat, podczas kt&#xF3;rych na Ba&#x142;kanach toczy&#x142;a si&#x119; kolejna krwawa rozgrywka. O tym i innych zdarzeniach opowiada&#x142; nam jeden z nauczycieli z tych czas&#xF3;w, kt&#xF3;ry jeszcze rok temu by&#x142; so&#x142;tysem w miejscowo&#x15B;ci Molat. Nazywa&#x142; si&#x119; Franco. Intryguj&#x105;ca posta&#x107; z wyspy w&#x142;adaj&#x105;ca najczystszym polskim j&#x119;zykiem. Bardzo znany w&#x15B;r&#xF3;d &#x17C;eglarzy. Rodowity Chorwat, kt&#xF3;ry studiowa&#x142; w Polsce, w Olsztynie i tam pozna&#x142; swoj&#x105; polsk&#x105; &#x17C;on&#x119;. Po studiach wr&#xF3;ci&#x142; do Zadaru, a w czasie wojny ba&#x142;ka&#x144;skiej przeni&#xF3;s&#x142; si&#x119; na rodzinny Molat. Franco mimo swoich zawirowa&#x144; &#x17C;yciowych (w dzieci&#x144;stwie zachorowa&#x142; na Heinego-Medin&#x119;) by&#x142; niesamowicie empatyczny, pomocny, zainteresowany przygodami, prze&#x17C;yciami i zawsze ch&#x119;tny do dzia&#x142;ania. Nasi przyjaciele z Monfalcone opowiadali nam, &#x17C;e kiedy tylko p&#x142;ywaj&#x105; w okolicy przywo&#x17C;&#x105; mu polskie p&#x142;yty, ksi&#x105;&#x17C;ki, itp. Jaki&#x15B; czas temu podj&#x119;li r&#xF3;wnie&#x17C; niesamowit&#x105; akcj&#x119; zakupu i dostarczenia na wysp&#x119; elektrycznego w&#xF3;zka, aby u&#x142;atwi&#x142; mu przemieszczanie si&#x119; po w&#x105;skich uliczkach. Na wyspie istnieje ruch ko&#x142;owy, aczkolwiek w ograniczonym zakresie. Korzystanie z w&#xF3;zka z pewno&#x15B;ci&#x105; by&#x142;o dla niego ogromnym u&#x142;atwieniem w poruszaniu si&#x119;, zw&#x142;aszcza &#x17C;e gdy go poznali&#x15B;my osobi&#x15B;cie rok temu by&#x142; ju&#x17C; w podesz&#x142;ym wieku. Na wyspie s&#x105; trzy miasteczka, w ka&#x17C;dym z nich mieszka od 60-80 sta&#x142;ych mieszka&#x144;c&#xF3;w. Molat, Brgulje i Zapuntel. Zosta&#x142;y zbudowane w g&#x142;&#x119;bi l&#x105;du (ca&#x142;a wyspa ma 23 km2), aby w dawnych czasach chroni&#x107; si&#x119; przed atakiem pirat&#xF3;w. Poza tymi trzema cywilizacjami, gdzie w jednej znajduje si&#x119; Pekarnia, w drugiej dwie restauracje, w trzeciej sklep, ta wyspa to cud natury. Ca&#x142;a jest zielona, najwy&#x17C;szy szczyt Knizak ma 142 m n.p.m., pokryta winnicami, &#x142;&#x105;kami i wszechobecn&#x105; maki&#x105;. Wyspa zdaje si&#x119; epatowa&#x107; niezwyk&#x142;&#x105; energi&#x105;, pochodz&#x105;c&#x105; ze s&#x142;o&#x144;ca, czystego powietrza, &#x15B;wiat&#x142;a. Daje poczucie szcz&#x119;&#x15B;liwej izolacji od &#x15B;wiata, od jego problem&#xF3;w, skarg i roszcze&#x144;. W 1980 roku wysp&#x105; zainteresowa&#x142;a si&#x119; Natasha Kelhar, s&#x142;owe&#x144;ska instruktorka jogi. Przyp&#x142;yn&#x119;&#x142;a na Molat i zakocha&#x142;a si&#x119; w niej od pierwszego wejrzenia. Po swoim pierwszym pobycie zacz&#x119;&#x142;a rozpowszechnia&#x107; informacje o tym czarodziejskim miejscu, gdzie czas si&#x119; zatrzyma&#x142;. Co roku zbiera&#x142;a coraz wi&#x119;ksz&#x105; grup&#x119; aktor&#xF3;w, re&#x17C;yser&#xF3;w, sportowc&#xF3;w, kt&#xF3;rzy potrzebowali takiej izolacji od &#x15B;wiata. Na szcz&#x119;&#x15B;cie przez tyle lat nie zbudowano tu &#x17C;adnego g&#x142;o&#x15B;nego kurortu. Przyje&#x17C;d&#x17C;aj&#x105;cy mog&#x105; nadal cieszy&#x107; si&#x119; pobytem w skromnych apartamentach, tradycyjnych domkach, robi&#x107; zakupy w sklepie na wzg&#xF3;rzu w Molacie lub portowym w Brgulje, zaszywa&#x107; si&#x119; na ca&#x142;e dni na wyspie, bez konieczno&#x15B;ci widywania si&#x119; z innymi lud&#x17A;mi. A by&#x142;y to czasy, kiedy wyspa nie by&#x142;a tak wyludniona, gdy&#x17C; dzia&#x142;a&#x142;a tam pr&#x119;&#x17C;nie baza wojskowa. Podobno jednak ani mieszka&#x144;cy, wojskowi i tury&#x15B;ci nie wchodzili sobie w drog&#x119;. W obecnych czasach Molat nazywany jest wysp&#x105; emeryt&#xF3;w, gdy&#x17C; faktycznie wszyscy stali mieszka&#x144;cy (poza piekarzem) to ludzie przebywaj&#x105;cy na emeryturach, kt&#xF3;rzy nie musz&#x105; pracowa&#x107; i chc&#x105; sp&#x119;dzi&#x107; swoje emerytury z dala od zgie&#x142;ku miasta. Od Pekarni prowadzi droga pod g&#xF3;r&#x119;. Docieramy do niewielkiego ko&#x15B;cio&#x142;a z odprawian&#x105; jedn&#x105; msz&#x105; tygodniowo i starego cmentarza. Znajduj&#x105;cy si&#x119; na g&#x142;&#xF3;wnym placu Dom Seniora z kawiarni&#x105; prowadzi na zmian&#x119; kilku starszych pan&#xF3;w, ka&#x17C;dy z wacht&#x105; po 2-3 tygodnie. Plac teraz wype&#x142;niony by&#x142; okrzykami wakacyjnych dzieci. Ci&#x119;&#x17C;arna kobieta siedzia&#x142;a spokojnie na &#x142;aweczce i obserwuj&#x105;c biegaj&#x105;cego za pi&#x142;k&#x105; 4-latka spokojnie pali&#x142;a papierosa. Wida&#x107; zdrowe, morskie powietrze niweluje szkodliwy wp&#x142;yw dymu nikotynowego. W drodze &#x201E;w d&#xF3;&#x142;&#x201D; mijamy kilka domk&#xF3;w. Mieszkaj&#x105;cy tu ludzie uprawiaj&#x105; ogrody warzywne, w kt&#xF3;rych dumnie wyrastaj&#x105; arbuzy, bak&#x142;a&#x17C;any i pn&#x105; si&#x119; winogrona. Robi&#x105; w&#x142;asne wino, hoduj&#x105; owce i kozy, &#x142;owi&#x105; ryby, dziel&#x105;c si&#x119; tymi produktami mi&#x119;dzy sob&#x105;. Dzieci dopytywa&#x142;y si&#x119;, czy jest tu szko&#x142;a. Franco opowiedzia&#x142; nam, &#x17C;e dziesi&#x119;&#x107; lat temu na wyspie by&#x142;a jedna uczennica (c&#xF3;rka piekarza) i przyje&#x17C;d&#x17C;aj&#x105;ca specjalnie dla niej nauczycielka z Zadaru. W szkole dzia&#x142;a&#x142;y dwie sale, z kt&#xF3;rych obie korzysta&#x142;y. Dzisiaj szko&#x142;a jest zamkni&#x119;ta. Na Molacie nie ma r&#xF3;wnie&#x17C; sta&#x142;ego lekarza, co z pewno&#x15B;ci&#x105; dla wielu moich znajomych by&#x142;oby problemem nie do przeskoczenia. Przyp&#x142;ywa on dwa razy w tygodniu promem z Zadaru, ale gdy pogoda na to nie pozwala, mo&#x17C;e nie by&#x107; go przez d&#x142;u&#x17C;szy czas. Siedz&#x105;c w porcie, gdzie dop&#x142;ywa prom, przy zatoce Uvala Luka zastanawiali&#x15B;my si&#x119;, dlaczego nie ma ch&#x119;tnych m&#x142;odych ludzi za zasiedlenie tego klimatycznego miejsca, dlaczego nie tchn&#x105; ponownego &#x17C;ycia w szko&#x142;&#x119;, nie rozwin&#x105; wi&#x119;kszej infrastruktury, aby lepiej &#x17C;y&#x142;o si&#x119; m&#x142;odym. Czy to zbyt du&#x17C;a odleg&#x142;o&#x15B;&#x107; od kontynentu (katamaran p&#x142;ynie 50 min, prom 2,45 godz. do Zadaru), czy zbyt wysoki koszt transportu materia&#x142;&#xF3;w do budowy? Latem przebywa tu nawet do 1000 os&#xF3;b, &#x142;&#x105;cznie ze sta&#x142;ymi mieszka&#x144;cami. Wyspa jest na tyle du&#x17C;a, &#x17C;e nie czu&#x107; tego w &#x17C;aden spos&#xF3;b. W sporej cz&#x119;&#x15B;ci turystami s&#x105; &#x17C;eglarze. Mo&#x17C;e wi&#x119;c i lepiej, &#x17C;e nie ma tu gwaru hoteli i kurort&#xF3;w, gdy&#x17C; odebra&#x142;yby ca&#x142;y magiczny urok wyspie. Na Molacie mo&#x17C;na stan&#x105;&#x107; w kilku miejscach. W zatoce przy Pekarni, gdzie stajemy najcz&#x119;&#x15B;ciej &#x2013; Uvala Jazzi, w Brgulje, ale nie w porcie, bo jest zbyt p&#x142;ytki tylko przy wyspie w Uvala Vrulje znajduje si&#x119; kilka bojek (podobno kiedy&#x15B; by&#x142;o ich kilkadziesi&#x105;t), a kawa&#x142;ek za nimi mo&#x17C;na stawa&#x107; na kotwicy oraz jest kilka miejsc &#x2013; mooring&#xF3;w przy nabrze&#x17C;u w Uvala Lucina, gdzie przyp&#x142;ywa prom. W Uvala Lucina mo&#x17C;na te&#x17C; zatankowa&#x107; wod&#x119; na miejskiej przystani (pan bardzo skrupulatnie liczy&#x142; litry wodomierzem) oraz skorzysta&#x107; z internetu w niewielkiej kawiarni. P&#xF3;&#x17A;nym wieczorem, ju&#x17C; po zachodzie s&#x142;o&#x144;ca wracali&#x15B;my powoli z Uvala Lucina do naszej Uvala Jazzi. Ruch przy Pekarni zrobi&#x142; si&#x119; zdecydowanie wi&#x119;kszy, chyba druga tura wypiek&#xF3;w ruszy&#x142;a. Mo&#x17C;e b&#x119;dzie &#x201E;burek&#x201D; &#x2013; chlebek z serem. Droga, kt&#xF3;ra przecina wysp&#x119; pachnie dzikimi zio&#x142;ami i sosnowymi ig&#x142;ami. Ogromne agawy zagradzaj&#x105; drog&#x119;. W ma&#x142;ym sklepiku kupili&#x15B;my troch&#x119; produkt&#xF3;w uzupe&#x142;niaj&#x105;cych zapasy, a Pani sprzedawczyni wskaza&#x142;a, w kt&#xF3;rym domu mo&#x17C;na kupi&#x107; ryby. Czuj&#x119;, &#x17C;e zakochuj&#x119; si&#x119; w tej wyspie. Wyobra&#x17C;am sobie jak tu wygl&#x105;da zim&#x105;, gdy zostaje tylko lokalna spo&#x142;eczno&#x15B;&#x107;, wiatr hula po wyspie, morze rozbija fale o ska&#x142;y a realny &#x15B;wiat jest tak daleko. Igorowi i Idzie udziela si&#x119; m&#xF3;j nastr&#xF3;j i snujemy wizje &#x17C;ycia na takiej (tej) wyspie. Molat&#x2026; podobno pochodzi od &#x142;aci&#x144;skiego s&#x142;owa mi&#xF3;d, s&#x142;odkie &#x17C;ycie&#x2026; Szczerze m&#xF3;wi&#x105;c teraz po kilku miesi&#x105;cach sp&#x119;dzonych na nauce zdalnej i &#x17C;yciu w izolacji takie &#x17C;ycie jest mi jeszcze bli&#x17C;sze.</description><thumbnail_url>http://bimsi.pl/wp-content/uploads/2020/06/Molat28-1024x755.jpg</thumbnail_url></oembed>
